Opatrywanie głowy

W przypadkach zranień głowy nakładamy opatrunki w okolicy czaszkowej lub twarzowej. Opatrując gło­wę najwygodniej jest umieścić rannego w pozycji siedzącej. Jeżeli poszkodowany jest zbyt osłabiony, można oprzeć go plecami o poręcz krzesła, mur, drze­wo itp. lub jeden z ratowników klęka albo siada poza rannym, opiera jego plecy o siebie i podtrzymuje mu głowę rękoma.

Przy unoszeniu rannego, jeden ratownik klęka obok niego przodem i ujmuje go pod pachy, drugi ratow­nik klęka poza głową rannego, ujmuje głowę i pod­trzymuje ją, wtedy pierwszy ratownik dźwiga po­szkodowanego i podciąga w celu oparcia o ratownika podtrzymującego głowę. Można ująć głowę jedną ręką w okolicy potylicy, drugą pod brodę, lub obu rękoma ująć głowę układając kciuki poza uszami, a dłonie pod szczękę. W razie uszkodzenia żuchwy podtrzymujemy głowę jedynie pod potylicą. Gdy poszkodowany jest nieprzytomny lub bardzo ciężko ranny, opatrunek nakładamy w pozycji leżącej, nieznacznie unosząc rannego rękoma podłożonymi pod plecy i pod potylicę. Czynność tę musi wykonywać 3 ratowników. Dwóch unosi rannego, trzeci nakłada opatrunek. Gdy ratownik udziela pomocy pojedynczo, może podsunąć pod plecy i kark rannego plecak, zwi­nięty płaszcz lub własne kolano i w tej pozycji na­kładać opatrunek . W wypadkach złamań otwartych szczęki dolnej, uszkodzeń języka, krwawień do jamy ustnej ? rannego należy ułożyć na boku odpowiadającym stronie zranionej, lub na brzuchu z głową odwróconą raną ku dołowi. Ma to na celu ułatwienie odpływu śliny, krwi, wymiocin oraz zapo­bieganie zachłyśnięciu się nimi i dławieniu, zapadają­cym językiem.

W czasie układania rannego na boku lub brzuchu, jeden ratownik nieprzerwanie podtrzymuje głowę, .drugi ujmuje go na wysokości barków ? trzeci mied­nicy. Nie unosząc, ostrożnie odwracają rannego do potrzebnej pozycji.

O sposobie podtrzymywania głowy decyduje przede wszystkim umiejscowienie rany.

W przypadkach zranień części owłosionej głowy, wskazane jest w warunkach domowych lub na punkcie medycznym wystrzyżenie włosów wokół rany. Jeżeli w warunkach polowych stwierdzimy dużą ranę w czę­ści owłosionej głowy przy długich włosach, najczęściej u kobiet, należy je obciąć nożycami lub nożem.

Gdy oglądając ranę czaszki stwierdza się duże uszko­dzenie kości, gdy widoczna jest tkanka mózgowa (biała okrwawiona masa), po przykryciu rany gazą należy ułożyć na niej grubą warstwę/y, a jeszcze lepiej dodatkowo wokół rany ułożyć pierścień (obwarzanek) z waty. Opatrunek umacniający nie powinien uciskać rany.

W ranach okolicy czołowej lub potylicz­nej opatrunek umocowuje się obwojami kolistymi, które rozkładamy szerzej w okolicy rany. Gdyby któryś z obwojów fałdował się, należy go prze­giąć jak w opatrunku śrubowym.

Pierwszy obwój prowadzi się przez czoło, ponad uchem, ponad guzem potylicznym, następne przechodzą dachówkowato w kierunku ciemienia i schodzą z tyłu pod guz potyliczny. W czasie bandażowania czoła układ dachówkowaty wykonujemy na czole.

To samo wykonać można za pomocą potrójnie zło­żonej chusty trójkątnej z tym, że środek jej układa się na czole lub potylicy, krzyżuje się po stronie prze­ciwnej i zawiązuje w pobliżu rany (nigdy nad raną).

W zranieniu szczytu głowy nakłada się opa­trunek nazywany czepcem Hipokratesa. Naj­lepszy jednak w tym wypadku jest opatrunek z chu­sty trójkątnej. Wykonuje się go w ten sposób, że za­wijamy 5 cm podstawy chusty i nakładamy na głowę i czoło założonym brzegiem ponad brwiami. Wierz­chołek chusty zwisa na karku. Dwa końce naciągnięte krzyżuje się na potylicy i kieruje na czoło, gdzie się je związuje. Wierzchołek chusty podwija się do góry i przypina agrafką lub podwija pod skrzyżowane koń­ce nad potylicę.

Czepiec Hipokratesa zakłada się za pomo­cą opaski dwugłowej szerokości 5?6 cm, którą przy­gotowuje się przez zeszycie dwóch opasek lub zwinięcie wolnego końca opaski do połowy długości. Opa­trunek rozpoczynamy od potylicy i spotykamy się obu główkami na czole. Krzyżujemy opaski i prowadzimy jedną przez szczyt głowy w kierunku potylicy, drugą po poprzednim obwoju ponad uchem również do potyIicy (pół obwoju). Po spotkaniu się opasek przewija­my opaskę szczytową przez okrężną i teraz pierwsza opaska przez szczyt głowy wraca na czoło, a druga ponad drugim uchem wraca do czoła, gdzie powtarza­my manewr przewijania opaski z tym, że opaska okrężna wędruje dookoła głowy. Stopniowo obwoje idące przez szczyt głowy przesuwamy dachówkowato ku skroniom. Po pokryciu całej głowy opaskami koń­ce ich zapinamy. Aby zapobiec rozsuwaniu się obwojów, można umocnić czepiec pasem przylepca, idą­cym od skroni do skroni przez szczyt głowy.

W wypadkach zranienia ucha lub okolicy skroniowej można wykonać opatrunek za pomo­cą opaski lub chusty trójkątnej.

Opatrunek na jedno ucho składa się z obwojów okrężnych naprzemiennych idących przez czoło i poty­licę i drugich schodzących łukowato na ucho. Opatru­nek rozpoczyna się od obwoju okrężnego idącego przez czoło i potylicę; następnym obwojem od potylicy wychodzi się pod ucho i ponad kątem oka na czoło, kolej­na opaska idzie okrężnie ponad uchem i po przejściu przez czoło i potylicę dachówkowato przykrywa część ucha. Kolejnymi obwojami przykrywa się ucho i okoli­cę skroniową. Obwoje okrężne zapobiegają zsuwaniu się łuków idących przez ucho. Gdy chce się owinąć oboje uszu, należy zmienić opatrunek w ten sposób, że na przemian prowadzi się łuk przez jedno i drugie ucho, na które wychodzi się nie od potylicy, a od czoła.

Ucho, policzek i okolicę kąta żuchwy można również dobrze opatrzyć za pomocą chusty trójkątnej. Wyko­nujemy to w ten sposób, że chustę składamy trzykrot­nie, najszerszym miejscem pokrywamy okolicę zranie­nia i przeprowadzamy końce pod szczęką i przez szczyt głowy. W okolicy skroniowej po stronie przeciwnej od zranienia krzyżujemy końce chusty pod kątem 90 i obejmujemy nimi czoło i potylicę. Końce chusty za­wiązujemy ponad uchem strony uszkodzonej różnego rodzaju opatrunki, tj. okolic oczu, nosa, policzków i żuchwy.

Opatrunek jednego oka przy użyciu opas­ki wykonujemy ściśle według metody opatrywania ucha z tym, że obwoje łukowate od potylicy przechodzą pod uchem i wychodzą na czoło u nasady nosa, gdzie krzyżują się z obwojami okrężnymi.

Opatrunek obu oczu rozpoczynamy, jak po­przedni, od obwoju okrężnego i łuku idącego od po­tylicy pod uchem przez oko na czoło, następnie opaską przechodzimy przez potylicę i wracamy przez okolicę skroniową na czoło i drugie oko, skąd pod uchem po­nownie wychodzimy na potylicę. Powstaje ósemka krzyżująca się pod guzem potylicznym i ponad nasadą nosa. Po zasłonięciu oczu umocowujemy opaskę okręż­nym obwojem przez czoło. W razie zranienia gałki ocznej należy zasłonić opatrunkiem również zdrowe oko, ażeby unieruchomić w ten sposób oko zranione, które wykonuje ruchy wraz z okiem zdrowym.

Opatrunek oka za pomocą chusty trójkątnej możemy wykonać jedną lub dwoma chustami. Opatrunek przy użyciu jednej chusty wykonujemy w ten sposób, że złożoną potrójnie chustę przeprowadzamy skośnie przez oko pod uchem, potylicę i czoło po stronie przeciwnej; końce chusty związujemy na czole.

Opatrunek oka przy użyciu dwóch chust zakładamy w ten sposób, że przewieszamy potrójnie złożoną chu­stę przez głowę nad okiem zdrowym. Obwojem okręż­nym drugiej złożonej chusty zasłaniamy oboje oczu. Następnie za końce pierwszej chusty podciągamy opas­kę okrężną ku górze odsłaniając zdrowe oko i związu­jemy jej końce na szczycie głowy.

W razie zranienia policz­ków, kąta żuchwy okolicy skronio­wej, gdy chcemy przykryć dużą po­wierzchnię twarzy, nakładamy opa­trunek zwany uździenicą. Mo­żemy wykonać uździenicę dwustron­ną lub jednostronną. Uździenicę dwustronną nakładamy rozpoczy­nając od szyi, skąd obwój przechodzi pod uchem na potylicę i ponad dru­gim uchem przez czoło, skroń, po­tylicę pod uchem na żuchwę i stąd na obwój przez policzek, szczyt głowy, policzek i na szyję, aby stąd rozpocząć kolejną turę. Możemy też roz­począć uździenicę od obwoju okrężnego przez czoło i potylicę i stąd wyjść pod uchem pod żuchwę i na po­liczki. Uździenicą jednostronna różni się tym od dwu­stronnej, że nie prowadzimy obwoju z jednej strony przez policzek, a przechodzimy pionowo poza uchem. Sposób ten jest o tyle lepszy, że mniejszy jest ucisk na naczynia szyi.

Opatrywanie policzków za pomocą chusty trójkątnej omówiono przy zranieniach ucha.

W zranieniach nosa nakładamy opatrunek pro­cowy. Opaskę procową przygotowujemy w ten spo­sób, że opaskę szerokości 6?8 cm, długości około 60?70 cm rozcinamy wzdłuż z obu końców pozostawiając w środku nie przecięte 10?15 cm. Częścią nie rozciętą przykrywamy nos, a końce przecięte krzyżujemy i za­wiązujemy na karku i nad guzem potylicznym. Ran­nych z krwawieniem nosa najlepiej jest opatrywać i transportować w pozycji siedzącej, co zmniejsza do­pływ krwi do głowy i zapobiega gromadzeniu się krwi w gardzieli.

Zranienia brody i żuchwy opatrujemy w ten sam sposób opatrunkiem procowym z tym, że używa­my szerszej opaski 10?12 cm, a końce opaski zawiązu­jemy na karku i na szczycie głowy lub po skrzyżowa­niu opasek na potylicy, zamiast na karku, wiążemy na czole.

Zranieniom żuchwy często towarzyszy uszkodzenie lub zapadanie języka w kierunku gardzieli w związku z uszkodzeniem kości żuchwy, do której jest przymo­cowany. Poznajemy to po objawach duszenia się ran­nego, chrapliwym oddechu, sinicy. Jeżeli nie pomoże ułożenie rannego na brzuchu, co powinno spowodować wysunięcie się języka do przodu, należy uchwycić ję­zyk przez kawałek bandaża, wyciągnąć go przed wargi i spróbować umocować opaską do brody. Jeżeli to nie daje efektu, a rannemu grozi uduszenie, należy prze­kłuć język agrafką i umocować do opatrunku.

W zranieniach szyi grożą trzy największe niebez­pieczeństwa: uszkodzenie dużych naczyń z groźnym dla życia krwotokiem, zaburzenia oddychania wywołane uszkodzeniem krtani i tchawicy lub uciskiem na nie obrzęku lub krwiaka, uszkodzenia kręgosłupa szyjnego i niebezpieczeństwo ucisku na rdzeń i porażeń, do porażenia oddychania włącznie. Jeżeli nie stwierdzamy tęgo ostatniego uszkodzenia, najlepszą pozycją dla tych rannych jest półsiedząca, gdyż daje lepszą możliwość oddychania. W razie uszkodzenia kręgów szyjnych ko­nieczne jest ułożenie rannego i opatrywanie w tej po­zycji. Szczegóły ułożenia zostaną omówione w rozdziale poświęconym uszkodzeniom układu kostnego i sposo­bom unieruchomienia. Ucisk na drogi oddechowe pozna­jemy po świszczącym oddechu, sinicy twarzy, gwał­townych ruchach oddechowych. Przy nakładaniu opa­trunku największą uwagę należy zwrócić na to, żeby nie pogorszyć trudności oddechowych i nie ucisnąć na biegnące powierzchownie naczynia żylne.

Na szyję nakłada się najprostszy opatrunek ko­listy z opaski lub chusty trójkątnej złożonej potrójnie. Jeżeli rana położona jest nisko na szyi, ponad ręko­jeścią mostka, nakładamy opatrunek kłosowy. Rozpo­czynamy go obwojem kolistym na szyi, następnie przechodzimy przez klatkę piersiową pod pachę, przez ple­cy, drugą pachę ponownie na szyję, gdzie następuje skrzyżowanie z poprzednim obwojem. Turę powtarza­my kilkakrotnie.

Na karku i okolicy podpotylicznej wykonujemy opatrunek kłosowy. Rozpoczynamy go od obwoju wo­kół głowy przez czoło, a następnie prowadzimy ósem­ki przez kark i szyję ze skrzyżowaniem na karku.

Okolicę karku możemy również opatrzyć za pomocą chusty trójkątnej. Przykrywamy głowę rozłożoną chus­tą z wierzchołkiem skierowanym na kark. Końce krzy­żujemy ponad rogiem na karku i zawiązujemy pod brodą.