Kierunek aktywny Stekla

Najściślej ze wszystkich związany jest z psychoterapią. Stekel, który całe ży­cie zajmował się praktyką lekarską, stroni od uogólnień filozoficznych, znamio­nujących psychoanalizę Freuda, Junga i Adlera. Jego podejście do zagadnień psychoanalitycznych jest zawsze ożywione myślą terapeutyczną.

Stekel uważa nerwicę za ?urządzenie” biologiczne, mające chronić przed kon­fliktami popędowo-etycznymi, płynącymi czy to z własnej jaźni, czy ze środo­wiska społecznego. Nerwica ma za zadanie niejako osłaniać drażliwe miejsca psychiki, odsuwając uwagę człowieka od przykrej rzeczywistości. Równocześ­nie nerwica umożliwia wyładowanie pewnych popędów chociażby w symbo­licznej postaci: w danej sytuacji życiowej bywa to jedyne rozwiązanie proble­mu życiowego. Z jednej strony nerwica stanowi wprawdzie karę i pokutę, jaką człowiek nakłada na siebie, z drugiej strony jednak daje mu ona częstokroć znaczne korzyści wtórne, np. usunięcie się od walki o byt, zdobycie zaintere­sowania, opieki i czułości otoczenia, uzyskanie renty itd.

Zadaniem leczenia jest opanowanie tych czynników chorobotwórczych. Naj­pierw musi ulec rozwiązaniu konflikt między popędem i etyką. Ponieważ zaspo­kojenie niespołecznego popędu jest niemożliwe ze względu na sprzeciw sumie­nia, pozostaje tylko zaniechanie dążeń popędowych lub ich uwznioślenie (subli- matio). Sama analiza wypartych kompleksów i konfliktów oraz uświadomienie ich choremu nie wystarczają. Lekarz ma za zadanie wychować chorego, nauczyć go przezwyciężać i opanowywać swe popędy, kierować jego dążności w twór­czym kierunku. Aktywność psychoterapeutyczna opiera się wobec tego na do­kładnym poznaniu dążności chorego, pobudek nerwicy oraz czynników utrzy­mujących chorego w jego dążnościach niespołecznych. Wolne skojarzenia nie wydają się Steklowi dość pewną metodą poznawczą, gdyż chory jest bezradny wobec miotających nim oporów.

Metodyka Stekla opiera się na analizie całokształtu życia, objawów choro­bowych i głównie marzeń sennych. Onejrologia odgrywa tu podstawową rolę, gdyż marzenie senne daje najmniej zafałszowany obraz podświadomości. Stekel widzi w marzeniu sennym nie jak Freud tylko przejawy nieświadomości dą­żeń, spełnianie się dziecięcych życzeń seksualnych i zbrodniczych, lecz wyraz całokształtu psychiki jednostkowej, wszystkich jej dążności, konfliktów i popę­dów prospektywnych. W każdym marzeniu sennym można stwierdzić ustosun­kowanie się człowieka do zagadnień życia i śmierci, do problemów moralnych, religijnych, ambicjonalnych i seksualnych rozmaitego typu. W snach nerwi­cowca znaleźć można symboliczne przedstawienie samej nerwicy, jej motywów, linii kierunkowych i ośrodkowej idei, tudzież przeżycia urazowego, jeśli tako­we miało miejsce. W czasie leczenia znaleźć można w marzeniu sennym opis sytuacji psychoanalitycznej i wykryć źródła oporów. Interpretacja marzeń sen­nych dotyczy u Stekla wyłącznie treści jawnej, a nie doszukuje się jak u Freu­da treści utajonej. Stekel upraszcza marzenie senne i sprowadza je do podsta­wowych afektów. Wolne skojarzenia odgrywają tu znacznie mniejszą rolę, na­tomiast ważne miejsce zajmuje symbolika.

Uzyskawszy w ten sposób wgląd w podświadomość, lekarz ma możność wkro­czyć leczniczo. Nie jest on tu biernym widzem, lecz aktywnym psychoterapeutą. Dzięki temu można było znacznie skrócić czas trwania leczenia, do 4?16 ty­godni. Nerwice, które w ciągu tego czasu okażą się oporne na leczenie, uznaje Stekel za nieuleczalne. Zalicza on tu przypadki, gdy nie ma możności zmienie­nia warunków życiowych chorego, a tym samym jakiegokolwiek zaspokojenia lub uwznioślenia popędu, również przypadki, gdy nastąpiło głębokie naruszenie kompleksu autorytetu. Skrócenie czasu trwania leczenia można osiągnąć nie tylko dzięki aktywnej postawie lekarza, lecz i dzięki zwężeniu zakresu inge­rencji leczniczej. Mianowicie w wielu nerwicach wystarczy rozwiązać aktualny konflikt wewnątrzpsychiczny i usunąć objaw nerwicowy, aby uzyskać praktycz­nie zadowalający wynik leczniczy. Tylko w cięższych przypadkach potrzebna , jest tzw. głęboka analiza, tj. sięgająca aż do konfliktów wczesnodziecięcych.

Metodyka Stekla o tyle jest trudna do poznania dla drugich, że przywiązuje on ogromną wagę do intuicji lekarskiej, która jak wiadomo jest metodologicz­nie nieuchwytna. Z innymi nowoczesnymi kierunkami psychoanalizy łączy tę metodę myśl psychosyntetyczna, staranie o to, aby chory rozpoczął nowe życie, oparte na realizmie, moralności, radości życia i dążnościach społecznych. Przez wyzyskanie tkwiących w chorym nastawień lekarz pomaga choremu w stwo­rzeniu nowego światopoglądu. Sprzyja temu proces przeniesienia dodatnich uczuć na lekarza.