Organizowanie pierwszej pomocy

Udzielanie pierwszej pomocy przez jedną osobę jest nieraz bardzo trudne, tak ze względu na wysiłek fi­zyczny, jak i na konieczność równoczesnego wykony­wania kilku czynności, przy stałej trosce o ogranicze­nie do minimum cierpień ratowanego.

Wymaga to najczęściej działania zespołowego, czy to osób z otoczenia ratowanego pod kierownictwem ratow­nika, czy też zawczasu wypracowanej metody postępo­wania zespołu ratowników i w miarę możności współ­działania ratowanego. Niezależnie od tego, czy ratownik udziela pomocy indywidualnie, czy kieruje zespołem, obowiązuje pewna kolejność działania i zasady postępo­wania.

Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku ratownik jak najszybciej udaje się na miejsce, nie zapominając zabrać ze sobą wyposażenia potrzebnego przy udziela­niu pomocy lub polecając dostarczyć je drugiej oso­bie.

Pierwszą czynnością po przybyciu na miejsce wy­padku jest ustalenie:

?    rodzaju wypadku i okoliczności jego powstania;

?    stanu ogólnego ratowanego;

?    rodzaju uszkodzenia, czy uszkodzeń ciała;

?    czynności czy zabiegów już wykonanych przez poszkodowanego lub jego otoczenie;

?    jeżeli liczba ofiar wypadku jest większa, których z nich stan jest najcięższy (segregacja).

Drugą czynnością jest ustalenie, jakiej pomocy wy­maga poszkodowany i w jakiej kolejności należy wy­konać czynności ratownicze, a przy stratach maso­wych ? jakiej pomocy wymagają najciężej poszkodo­wani i w jakiej kolejności trzeba jej udzielić.

Następnie, z wyjątkiem wypadków wymagających natychmiastowej interwencji, trzeba zorientować się, jakimi środkami ratownik może dysponować na miej­scu (materiał opatrunkowy i do unieruchomień, leki).

Kolejna czynność ? to wydanie poleceń otoczeniu i zorganizowanie czynności zespołowych, z wyjątkiem sytuacji, gdy ratownik jest zdany na własne siły. W ze­spole ratowników PCK ? będzie to wydanie komend lub wyznaczenie zadań dla poszczególnych osób. Rów­nocześnie trzeba stworzyć sobie warunki do udziele­nia pomocy, należy uspokoić i opanować otoczenie oraz ratowanego.

Nieraz trzeba będzie energicznie usunąć gapiów lub zrozpaczoną rodzinę, wybierając jednak z otoczenia lu­dzi, którzy potrafią przyjść z pomocą. O ile stan po­szkodowanego na to pozwala, należy go przenieść lub tak umieścić, ażeby stworzyć jak najdogodniejsze wa­runki dla niego, a dla siebie do pracy.

 

Wszystkie te czynności powinny zająć minimum czasu, aby jak najszybciej przystąpić do zabiegów ra­towniczych według ustalonego poprzednio planu, oczy­wiście z wyjątkiem wypadków tak nagłych i niebez­piecznych, w których tylko błyskawiczne wkroczenie może uratować życie (np. krwotok z dużej tętnicy, ustanie oddechu itp.).

Jeżeli z oceny rodzaju wypadku wynika konieczność pomocy fachowo-medycznej, trzeba ustalić, czy po­szkodowany nadaje się do dalszego transportu, czy ko­nieczne jest przybycie lekarza na miejsce. Trzeba wów­czas równolegle z czynnościami ratowniczymi zorgani­zować odpowiedni transport dla poszkodowanego lub wezwać pomoc lekarską.

Jeżeli wypadek miał miejsce na ulicy, na drogach publicznych, lub jeśli ma się do czynienia z ofiarami działań wojennych w terenie, zawsze konieczne jest przetransportowanie poszkodowanych do miejsc za­mieszkania, zakładów leczniczych lub wyznaczonych punktów pomocy medycznej. W czasie transportu na­leży zapewnić poszkodowanym opiekę i doraźną po­moc.