Krwotoki

Krwotokiem nazywamy wylew krwi w pełnym jej składzie na zewnątrz naczynia krwionośnego na sku­tek uszkodzenia jego ściany.

W zależności od tego, jakie naczynie zostało uszko­dzone, odróżniamy:

1)   krwotoki tętnicze,

2)   krwotoki żylne,

3)   krwotoki miąższowe,

4)    krwotok sercowy.

Każdej ranie towarzyszy krwotok spowodowany prze­rwaniem naczyń krwionośnych leżących w tkankach.

Krwotok tętniczy rozpoznajemy po tym, że krew rytmicznie tryska z rany silnym strumieniem, zgodnie ze skurczami serca. Krew tętnicza ma barwę jasno czerwoną, jako dobrze utleniona. Krwotok tętni­czy rzadko może ustać samoistnie. Panujące w tętni­cach ciśnienie i uderzenia fal krwi nie pozwalają na tworzenie się skrzepów zamykających naczynie, wypy­chając je z otworu w tętnicy na zewnątrz. Dopiero znaczne wykrwawienie i niebezpieczny dla życia spa­dek ciśnienia może doprowadzać do ustania krwotoku tętniczego. Może on również ustać czasowo, jeżeli krew wylewa się do tkanek i mięśni, a wąski kanał rany i mały otwór w skórze zatkane są skrzepem. W tym wypadku przy małej ranie zewnętrznej kończyna jest rozdęta wskutek nagromadzenia się krwi w tkankach. Uszkodzenie dużej tętnicy na kończynie, przy braku in­nych objawów, można rozpoznać na podstawie zaniku tętna na obwodzie kończyny (krwotok śródmięśniowy). Uszkodzenie nawet małej tętnicy może być groźne dla życia.

Krwotok żylny spowodowany jest uszkodze­niem ściany żyły lub jej przerwaniem. W krwotoku żylnym krew spływa strumieniem; jest barwy czerwono-wiśniowej. Krwotoki z mniejszych żył mogą ustać same, wskutek obkurczenia się końca żyły i zaczopowania jej skrzepem.

Krwotok miąższowy powstaje w wypadku uszkodzenia większej ilości naczyń włosowatych, zdar­cia i oddzielenia się skóry, przerwania mięśni, zranie­nia narządów miąższowych (wątroba, śledziona, nerki). Krwawienia miąższowe z narządów mogą być bardzo obfite i groźne dla życia, lecz ratownik może ich raczej domyślać się na podstawie umiejscowienia rany i ob­jawów wykrwawienia. Krwotoki ze skóry i mięśni mo­gą ustać samoistnie. W krwotokach miąższowych krew spływa z całej powierzchni uszkodzonej, barwa jej jest pośrednia pomiędzy krwią tętniczą a żylną.

Nie zawsze w przypadku zranienia można rozpoznać rodzaj krwotoku, bo najczęściej uszkodzone są równo­cześnie wszystkie rodzaje naczyń i jeżeli uszkodzenie dotyczy mniejszej tętnicy leżącej w głębi, to stwierdzi­my jedynie, że z rany spływa obficie i uporczywie krew pośredniej barwy (wymieszana), bez rytmicznego try­skania. Ratownik musi w tym wypadku ocenić jedynie natężenie krwawienia i dostosować do tego swoje postępowanie ratownicze, uzależniając je od ilości czasu, jaką może poświęcić danemu rannemu. Gdy działa w pośpiechu, decyduje się od razu na radykalny za­bieg, jakim jest nałożenie opaski uciskowej w każdym obfitym krwawieniu lub wyraźnym krwotoku tętniczym. Mając więcej czasu, nakłada opatrunek ucisko­wy, który nie kryje w sobie niebezpieczeństw poprzed­niego zabiegu lub wykonuje tamponadę rany i dopiero gdy stwierdzi, że masywne krwawienie trwa nadal, do­datkowo zakłada opaskę uciskową.