Zasady unieruchamiania kości i stawów

Unieruchomienie kości i stawów stosuje się w przy­padkach złamań kości, zwichnięć i skręceń stawów, stłuczeń, rozległych ran kończyn i stanów zapalnych stawów.

Unieruchomienie ma na celu uniemożliwienie ru­chów w uszkodzonych stawach lub w miejscu złama­nia, ograniczenie ruchów mięśni.

Do obowiązków ratownika należy zakładanie unie­ruchomień doraźnych (transportowych). Unieru­chomienie lecznicze (stałe) wykonuje personel medycz­ny fachowy.

Unieruchomienie doraźne zapobiega dodatkowym uszkodzeniom przez odłamy kostne tkanek miękkich, naczyń i nerwów, zmniejsza lub usuwa ból, co ma du­ży wpływ na ogólny stan poszkodowanego, zapobiega szerzeniu się zakażenia.

Wykonując unieruchomienie kończy­ny z powodu złamania kości, należy unieruchomić dwa stawy sąsiadujące ze złamaniem, np. w wypadku złamania kości podudzia należy unieruchomić staw kolanowy i sko­kowy. W wypadkach skręceń i zwichnięć wystarczy unieruchomienie uszkodzonego stawu.

Do unieruchomień używamy przedmiotów sztyw­nych, które po przymocowaniu do kończyny nie po­zwolą na wykonanie ruchu w stawie i zapobiegną przesuwaniu się odłamów kostnych w miejscu złama­nia. W warunkach udzielania pierwszej pomocy posłu­gujemy się szynami z drutu (drabinka Kramera) oraz szynami wykonanymi z deseczek, tektury, blachy, a nawet używamy lasek lub kawałków kija.

Częściowe unieruchomienie można uzyskać przez przymocowanie złamanej kończyny dolnej do zdrowej, a kończyny górnej do tułowia.

Dłuższy ucisk przedmiotów twardych na skórę w okolicy występów kostnych wywołuje bardzo do­kuczliwy ból, a następnie uszkodzenie skóry nazywane odleżyną. Z tego powodu w warunkach polowych naj­lepiej jest zakładać unieruchomienie na odzież, która służy jako ochrona skóry. Nakładając szyny na gołe ciało, należy je wymościć szarą watą lub ligniną, umocowując wyściółkę opaską; można do wyścielenia użyć szalika wełnianego lub innej miękkiej tkaniny, w ostateczności można osłonić same występy kostne, szczególnie przy nakładaniu unieruchomienia na odzież.

Umocowanie szyny do kończyny powinno być na tyle silne, ażeby dawało pewność uniemożliwienia ru­chów, należy jednak kontrolować, czy przez zbyt silne zabandażowanie nie nastąpiło zasinienie kończyny na obwodzie, z powodu zaciśnięcia naczyń żylnych. Wszel­kie manipulacje przy unieruchamianiu powinny być bardzo ostrożne, ażeby nie sprawiały bólu poszkodo­wanemu.

Przystępując do wykonania unieruchomienia ratow­nik lub zespół ratowników powinien:  ustalić rodzaj niezbędnego unieruchomienia,  sprawdzić, jakim ma­teriałem do unieruchomienia dysponuje,  nadać po­szkodowanemu pozycję sprawiającą jak najmniej bólu i umożliwiającą wykonanie unieruchomienia,  podzie­lić czynności pomiędzy ratowników w zespole, po­dać środek przeciwbólowy, o ile jest dostępny i pozwa­la na to czas.

W razie złamania otwartego pierwszą czynnością jest nałożenie opatrunku na ranę. Gdy ratownik stwierdzi sterczące z rany odłamy kostne, nie powinien usiłować odprowadzić ich do rany lub pod skórę. Jedyną dopuszczalną czynnością jest ujęcie za obwodową część kończyny przez jednego z ratowników i nieznaczne pociąganie w czasie nakła­dania opatrunku i unieruchomienia. Czynność ta może spowodować cofnięcie się odłamów, lecz jej celem jest przede wszystkim dążenie do zmniejszenia bólu, a nie odprowadzenie odłamów. Jeśli odłamy są wyraźnie za­nieczyszczone ziemią, należy je bardzo ostrożnie oczyś­cić za pomocą jałowej gazy. W tym wypadku lepiej jest unieruchomić złamanie pozostawiając na zewnątrz sterczące odłamy, aby nie wprowadzić ziemi do rany, a z nią zakażenia beztlenowcami.